Ta strona używa plików cookies (ciasteczka) w celach statystycznych oraz by zwiększyć komfort korzystania z serwisu.     [x] zamknij
W 2008 r. o Nokii mówiło się, że posiada jedną z najcenniejszych marek na świecie. Niestety firma ta nie zorientowała się, że w dzisiejszych czasach marki nie są tak trwałe jak kiedyś.
James Surowiecki
HOME TEST ŚWIADOMOŚCI FINANSOWEJ

Świat tonie w długach i grozi nam masowa niewypłacalność

Jakby nie dość było problemów geopolitycznych, szykują się koleje zmartwienia. Na poziomie globalnym, wzrost gospodarczy zatapiany jest stopniowo przez falę zadłużenia. Grozi to nawrotem kryzysu finansowego, dalszym spadkiem standardu życia i masową niewypłacalnością.

Taką wizję nasuwa lektura najnowszego „Raportu genewskiego", corocznej analizy wyzwań stojących przed światową gospodarką.

 

Raport, zatytułowany trafnie „Delewarowanie? Jakie delewarowanie?", podkreśla, że daleko nam do spłacenia dotychczasowych długów, a popadamy w kolejne.


Globalny stosunek długu (niefinansowego, publicznego i prywatnego) do PKB, po chwilowej przerwie w apogeum kryzysu, wciąż rośnie, bijąc nowe rekordy. Sięga pawie 220% ubiegłorocznego PKB. Większość z tego napędzają ostatnio Chiny, które uruchomiły kredytowanie, w odpowiedzi na kryzys, lecz i rozwinięte gospodarki mają trudności: osiągnięcia w redukcji zadłużenia firm i gospodarstw domowych niweluje wzrost obciążeń publicznych.


Spadek kredytów hipotecznych podczas kryzysu bankowego zmniejszył wzrost zadłużenia gospodarstw domowych w Wlk. Brytanii. Lecz kres temu może położyć odradzający się rynek nieruchomości. Jednocześnie, rząd piętrzy pożyczki. Całkowity krajowy dług (niefinansowy) właśnie dlatego od początku kryzysu ledwie drgnął.


Wlk. Brytania jest 4. najbardziej zadłużoną, znaczącą gospodarką świata, po Japonii, Szwecji i Kanadzie. Stosunek jej całkowitego, niefinansowego długu do PKB wynosi 276%. USA są niewiele dalej, z 264%.


W Chinach wskaźnik ten wzrósł od czasu kryzysu ze 140% do 220% i dalej idzie w górę. Tempo tej wspinaczki i fakt, że to głównie dług prywatny, sprawiają, że twarde lądowanie wydaje się nieuchronne.


Czyżby świat mógł rosnąć tylko dzięki zadłużaniu się? To bardzo niedobrze.

 

 

Niektórzy uważają, że dług to jedynie przejaw poprawy gospodarki. Po części to prawda, skoro jest zabezpieczany aktywami. Lecz gdy rosnące ceny tych ostatnich to skutek uboczny coraz wyższego zadłużenia, robi się niewesoło. W końcu ucierpią wierzyciele, bo dłużnicy staną się niewypłacalni. Tak rodzi się kryzys finansowy.


Kryzys, czy nie, zdaniem autorów raportu, pogłębiające się zadłużenie świata rozwiniętego utrudnia potencjalny wzrost produkcji najbardziej od lat 80.

 

 

Na podst. Mass Default Looms As World Sinks Beneath A Sea Of Debt, Jeremy Warner, The Telegraph

 
memes.pl S.A.
ul. Kruczkowskiego 6, 00-412 Warszawa
tel. +48 22 370 23 23
e-mail: biuro@memes.pl
Polityka prywatności